Blog

Ulice Kobiet: Jadwiga Wajsówna

Ulice Kobiet: Jadwiga Wajsówna

Tagi ,,

JADWIGA WAJSÓWNA — polska lekkoatletka, medalistka olimpijska.

Urodziła się 30 stycznia 1912 roku w Pabianicach. Była jednym z sześciorga dzieci Artura i Pauliny Janowskich. Od ósmego roku życia trenowała gimnastykę w Towarzystwie Gimnastycznym „Sokół”. Z czasem rozpoczęła treningi u Władysława Marciniaka — trenera lekkoatletycznego. Czytaj dalej

TU DZIAŁO SIĘ POWSTANIE: Tablica upamiętniająca zawieszenie polskiej flagi na ratuszu.

TU DZIAŁO SIĘ POWSTANIE: Tablica upamiętniająca zawieszenie polskiej flagi na ratuszu.

Tagi ,,

Polska flaga nie pojawiła się na poznańskim ratuszu podczas uroczystej inauguracji, przy akompaniamencie wojskowej orkiestry ani wśród okrzyków wiwatującego tłumu. Powstanie wybuchło spontanicznie i równie spontanicznie odbyło się zawieszenie polskiej flagi na ratuszu. Ówcześni właściciele Apteki „Pod Złotym Lwem” przekazali ją porucznikowi Januszowi Leszczyńskiemu, a ten zawiesił ją na szczycie poznańskiego ratusza.Czytaj dalej

Poznańskie literatki: Jadwiga Badowska

Poznańskie literatki: Jadwiga Badowska

Tagi ,,

JADWIGA BADOWSKA — polska poetka, organizatorka teatrów oraz reżyserka słuchowisk:

Książeczka „Uliczkami po Poznaniu” Jadwigi Badowskiej z kolorowymi ilustracjami Hanny Czajkowskiej to obowiązkowa lektura małych poznaniaków. Wiersze prowadzą ich pod pomnik Adama Mickiewicza, przedstawiają orła na Ratuszu, koziołki na wieży, Pręgierz na Starym Rynku, pomnik Powstańców Wielkopolskich, poznańską Skałkę, jak nazywane jest Wzgórze św. Wojciecha, zamek Przemysła, pegaza na dachu Opery, opowiadają o sobótkowej nocy i odbywającym się w Poznaniu Jarmarku Świętojańskim. Badowska prezentuje też w tomiku poznańskich rękodzielników: zegarmistrza z ul. Zegarowej, naprzeciw Ratusza, a także szewca, kowala, stolarza, garncarza.Czytaj dalej

Poznańskie literatki: Wanda Chotomska

Poznańskie literatki: Wanda Chotomska

Tagi ,,

WANDA CHOTOMSKA — pisarka, autorka wierszy i opowiadań dla dzieci i młodzieży m.in. „Koziołki Pana Zegarmistrza”:

Bohaterami swojej wierszowanej bajki warszawska poetka uczyniła poznańskie koziołki. To właśnie jej zawdzięczamy spopularyzowanie tych sympatycznych blaszanych zwierząt także poza granicami Wielkopolski. Wanda Chotomska całe życie zawodowe i prywatne związała ze stolicą, ale czasem gościła w Poznaniu. Niewątpliwie koziołki są jedną z największych atrakcji turystycznych Poznania. Można je oglądać codziennie w południe, kiedy nad zegarem w fasadzie Ratusza otwierają się niewielkie drzwi, a koziołki rozpoczynają ze sobą walkę, trykając się rogami. Przywiązanie poznaniaków do koziołków jest oczywiste. Kiedy w 1997 r. jednemu z nich odpadła prawa przednia noga i spadła na ziemię, któryś z przechodniów natychmiast ją zabrał. Strażnicy miejscy rzucili się za nim w pościg, ale nogi nie znaleźli. Na szczęście odnalazła się później i wróciła do właściciela. Kolejna awaria przytrafiła się koziołkom 4 marca 2007 r. Zepsuty mechanizm udało się szybko naprawić jego konstruktorowi i głównemu konserwatorowi koziołków – Stefanowi Krajewskiemu.

Według legendy koziołki trafiły na ratuszową wieżę za sprawą nieostrożnego kuchcika Pietrka (albo i samego mistrza Mikołaja), który spalił udziec barani przygotowywany na wystawną ucztę. Miał w niej wziąć udział wojewoda poznański, któremu zegarmistrz Bartłomiej Wolff z Gubina chciał zaprezentować wykonany przez siebie zegar. Kuchcik ukradł więc dwa koziołki pasące się na łące, ale gdy przyprowadził je do kuchni, uciekły na ratuszową wieżę i zabrały się do wesołego trykania (jak wiadomo, koza to zwierzę obdarzone żywym temperamentem i niezwykłymi umiejętnościami wspinaczkowymi). Rozbawiony ich widokiem wojewoda wybaczył nieszczęsnemu kuchcikowi, a mistrza Bartłomieja zobligował do zbudowania mechanizmu z koziołkami.

Inaczej opowiada historię z koziołkami Wanda Chotomska. Jej koziołki to zwierzaki niesforne, choć sympatyczne, sprawiające swemu właścicielowi Zegarmistrzowi mnóstwo kłopotów. A przede wszystkim – jak tylko zostają same w domu – niszczą wszystko, co im się nawinie pod rogi: i stołek, i wazonik z fiołkiem, i poduszki, a nawet piec, po którym zostały tylko „kafelki w szczątkach”. A z rozzłoszczonym Zegarmistrzem nie ma żartów. Uciekają więc koziołki przez miasto, po schodach pędzą na ratuszową wieżę – by już na zawsze zostać przy zegarze, który Zegarmistrz wykonał, chcąc się swoich uciążliwych lokatorów na dobre pozbyć.

Żartobliwy dydaktyzm tej bajki ma swoje źródło także w krótkich, zabawnych piosenkach wplecionych w tekst główny, w których Chotomska wyjaśnia dzieciom, w jaki sposób powstały poszczególne przedmioty, jak wiele trudu włożyli w swoją pracę stolarz, by stołek nie miał żadnych „braków i usterek”; rolnik, by wyhodować piękny kwiatek; garncarz, który ulepił wazonik; panna, która starannie uszyła jasiek, i zdun, który z kafli ustawił piec. Ich praca poszła na marne właśnie przez beztroską zabawę rogatych kozłów.

Źródło: Paweł CieliczkoPoznański Przewodnik Literacki

Portret: Agnieszka Zaprzalska

Ulice kobiet: Emilia Plater

Ulice kobiet: Emilia Plater

Tagi ,,

EMILIA PLATER — polska szlachcianka, bohaterka powstania listopadowego.

Urodziła się 13 listopada 1806 roku w Wilnie. Pochodziła z bogatej rodziny szlacheckiej — była córką hrabiego Franciszka Ksawerego Platera i Anny Plater z domu Mohlów. Małżeństwo jej rodziców nie należało do udanych, rozstali się w 1815 roku. Dziewięcioletnia Emila zamieszkała z matką w Liksnie w domu ciotki, Izabeli Zyberk-Plater.Czytaj dalej