Poznańskie literatki: Grażyna Banaszkiewicz

Poznańskie literatki: Grażyna Banaszkiewicz

Opublikowany w Herstoria warta Poznania, Poznańskie literatki Tagi ,,

GRAŻYNA BANASZKIEWICZ — poetka, reżyser telewizyjnych filmów dokumentalnych i programów poetyckich:

„uprawiam Paryż marzeń wspomnień złudzeń ogrodów
pracowicie zagospodarowywanych przez przybyszów z
Dalekiego Wschodu
melodią kataryniarza przed Centre Pompidou”

Tren paryski

Alfred Kerr w Listach z Berlina wypominał Berlinowi brak wyrazistości: „Pogoda waha się między latem a jesienią, istny obojnak. I takim samym obojnakiem jak pogoda jest teraz cały Berlin” (przeł. M. Przybyłowska). Można by – w odniesieniu do Poznania – powtórzyć słowa Kerra wypowiedziane na temat Berlina (dziś już nieaktualne, to przecież jedna z najbardziej „światowych” europejskich stolic): „Sekwana nie płynie przez Poznań”. Czy geografią wytłumaczymy stan literatury Poznania? Pewnie i nad tym rozmyśla niekiedy Grażyna Banaszkiewicz, która musi raz po raz „uprawiać – w Poznaniu – Paryż marzeń”. Tak, zaiste – dla tej francuskiej metropolii bywa Poznań „Dalekim Wschodem”.

Grażyna Banaszkiewicz urodziła się 24 stycznia 1953 r. w Poznaniu. Jest reżyserką filmów dokumentalnych, autorką programów o literaturze, dziennikarką, animatorką wielu akcji społecznych, wreszcie poetką. Jej wiersze – liryczne stenogramy – to często obrazki z codzienności lub wyrwania się z codzienności: do Berlina, Paryża, Wenecji, w przestrzeń lektury. Przytoczony wyżej wiersz pochodzi ze zbiorku Świat bez pomysłu (2010), który jest świadectwem metafizycznych niepokojów. Wcześniej tak samo zatytułowała esej o 10 Międzynarodowym Biennale Architektury w Wenecji. Banaszkiewicz wydała także tomy Mężczyźni od których umieramy, Własne-cudze życie, Wyznania. Ryszard Kapuściński opatrywał je epitetem: „kameralne”.

Od początku jako dziennikarka zajmowała się tym, co interesowało ją szczególnie – kulturą, w latach 1974-1981 na łamach Magazynu Ilustrowanego „Tydzień”. Od 1979 r. do dziś pracuje w Telewizji Polskiej. Publikowała także we „Wproście”, „Życiu Literackim”, „Przekroju”, przez cztery lata co tydzień jej felietony – ABC Dobrych Manier – mogli czytać kupujący „Głos Wielkopolski”. Z Jerzym Unierzyskim przygotowała album Poznań (2000). W 2006 r. w Wenecji zorganizowała wystawę poznańskich artystek plastyczek One – Elle – Them.

W TVP3 Poznań tworzyła m.in. Magazyn Kulturalny, Co dobrego w Poznaniu, Afisz. Autorka licznych filmów dokumentalnych (m.in. Żyje się tylko chwilę – o Halinie Poświatowskiej, Godzina życia – godzina śmierci – o Stanisławie Grochowiaku, Piętno – o Kazimierze Iłłakowiczównie, Struktura człowieka ­– o Krzysztofie Zanussim, Z rzeczywistości – o Krzysztofie Kieślowskim, Mapa pogody – o Jerzym Jurdze, Nazywać rzeczy po imieniu i Czy te drzewa rosną… – o Ryszardzie Krynickim, Podwórze Edwarda Dwurnika, Smutne pół rycerzy żywych – o Leszku Proroku, Sposób na życie – o nestorze poznańskich dziennikarzy, nieżyjącym już Zdzisławie Berycie, Life is a story – o twórczości Izabelli Gustowskiej).

Pod koniec 2009 r. zaprotestowała wobec planów budowy hotelu w miejscu poznańskiej synagogi przy ul. Wronieckiej. Wystosowała apel do rabinów świata w sprawie ratowania budynku, zamknięcia funkcjonującej w nim do dzisiaj powehrmachtowskiej pływalni, zorganizowania tam wystawy obrazującej siedemset lat historii Żydów w Poznaniu. Postulowała, by wykorzystać tę przestrzeń do popularyzacji obyczajowości i kultury żydowskiej.
Wyróżniona została m.in. przez Towarzystwo im. Hipolita Cegielskiego medalem Labor omnia vincit (2009) i Nagrodą Marszałka Wielkopolskiego (2009).

Źródło: Joanna Roszak, Poznański Przewodnik Literacki
Portret: Agnieszka Zaprzalska

Komentarze