Foch Na Łazarzu

Foch Na Łazarzu

Skwer Marszałka Ferdinanda Focha

W 1929 roku patronem fragmentu ul. Głogowskiej został marszałek Francji, Polski i Wielkiej Brytanii Ferdinand Foch, który szczególną wdzięczność Poznaniaków zyskał w 1919 roku, kiedy zagroził, że jeśli wojska niemieckie ruszą przeciwko powstańcom wielkopolskim, to armia francuska zaatakuje Niemcy. Groźba podziałała i dzięki temu odwaga powstańców wielkopolskich nie poszła na marne, a dziś możemy się chlubić zwycięskim powstaniem, które stanowi fundament naszej tożsamości. Gdy we wrześniu 1939 roku do Poznania wkroczyli Niemcy, znienawidzony przez nich Foch natychmiast zniknął z ulicznych tabliczek, by powrócić na nie dopiero po wyzwolenia miasta. Obecnością w Poznaniu nie cieszył się jednak  zbyt długo, bo już w 1949 roku znów zniesiony został z ulicznych tablic i zastąpił go inny marszałek, tym razem Polski i Związku Radzieckiego – Konstanty Rokossowski. Dla komunistycznych władz polskich honorowanie nazwą ulicy marszałka imperialistycznej Francji, a do tego jeszcze przyjaciela znienawidzonego marszałka Józefa Piłsudskiego, było niemożliwe do zaakceptowania. W 1989 roku komunizm w Polsce upadł, od tego czasu minęło już 27 lat, a marszałek Ferdinand Foch – najbardziej chyba zasłużony dla Poznania obcokrajowiec – do dziś nie doczekał się „ani uliczki, ani tabliczki”.

Pierwsza próba uhonorowania marszałka Ferdinanda Focha w przestrzeni miejskiej podjęta została w 2011 roku. W akcję tę zaangażowali się dwaj poznaniacy – Damian Wojna oraz Mateusz Biskup (prowadzący popularny „Blog Biszopa”). Ich pomysł polegał na przemianowaniu ulicy Dworcowej i uczynienia jej patronem francuskiego marszałka. Uznano jednak, że w związku z przebudową okolic dworca kolejowego powstaną nowe, reprezentacyjne miejsca na terenie tzw. Wolnych Torów i tam będzie można uhonorować marszałka, bez zmieniania, historycznie utrwalonej, nazwy ulicy Dworcowej i pomysł trafił do „poczekalni”.

Druga próba podjęta została dwa lata później, gdy pojawiła się propozycja, żeby marszałek Ferdinand Foch patronował projektowanemu wówczas rondu, które powstać miało przed nowym budynkiem dworca kolejowego, a ściśle mówiąc przed Poznań City Center. Pomysł ten zyskał nawet poparcie Rady Osiedla Stare Miasto, ale – na szczęście – nie został zrealizowany, a rondo przed galerią handlową nazwano rondem Szczęśliwej Podróży, co znacznie lepiej oddaje jego charakter.

Do trzech razy sztuka. Wierzymy, że trzecie podejście do uhonorowania marszałka Focha godnym miejscem w Poznaniu zakończy się sukcesem. Doskonałym miejscem, w którym mógłby wreszcie na stałe zagościć francuskipolityk, wydaje się zadrzewiony skwer znajdujący się w rozwidleniu ulicy Wyspiańskiego. Pomysł ten – przedstawiony przez Pawła Cieliczko w felietonie Foch na Łazarzu opublikowanym na łamach „Pulsu Poznania” – spotkał się z ogromnym, i wyłącznie pozytywnym, odzewem ze strony ludzi zaangażowanych na rzecz miasta oraz licznych poznaniaków, a zwłaszcza mieszkańców Łazarza, którzy starają się zbudować nowy obraz dzielnicy i szukają swoich bohaterów.

Wskazane miejsce nie jest przypadkowe i patronat Ferdinanda Focha doskonale wpisywałby się w jego kontekst oraz historię. Przede wszystkim skwer ten znajduje się w pobliżu ulicy Głogowskiej, której patronował marszałek. Nie bez znaczenia jest fakt, że skwer przylega do willi Radia Merkury, w której w okresie międzywojennym znajdowała się siedziba konsulatu Francji, gdzie goszczono Focha podczas jego wizyty w Poznaniu. Skwer marszałka Focha miałby też wymarzone sąsiedztwo, bo niemal graniczyłby z parkiem, któremu patronuje prezydent Stanów Zjednoczonych Thomas Woodrow Wilson – drugi cudzoziemiec, który najbardziej przysłużył się odrodzeniu Polski po zakończeniu pierwszej wojny światowej.

Oddanie łazarskiego skweru „we władanie” marszałka Focha byłoby nadaniem temu miejscu nowego życia. W czasach pruskich było ono bezimienne, po odzyskaniu niepodległości także nie widziano potrzeby nadawania mu urzędowej nazwy i dopiero w 1928 roku określono go mianem ulicy, w której rozwidleniu się znajdował. Niewielu poznaniaków wiedziało o istnieniu placu Wyspiańskiego, nie był on nawet wymieniany w leksykonach poznańskich ulic i placów Zbigniewa Zakrzewskiego (Nazwy osobowe i historyczne ulic Poznania, 1971) czy Jolanty Niezborały (Skorowidz historyczny nazw ulic miasta Poznania, 2010”). Zlikwidowanie nazwy „plac Wyspiańskiego” jest zresztą podwójnie uzasadnione. Nie powinno być w jednym mieście dwóch miejsc, którym patronuje ta sama osoba, a skoro mamy już – historycznie i topograficznie uzasadnioną – ulicę Stanisława Wyspiańskiego, to nie ma sensu, by ten krakowski malarz, który niespecjalnie lubił Poznań, zajmował jeszcze plac. Za zmianą nazwy przemawia także słowo „plac” – przez lata wyrosły tam bowiem dorodne drzewa oraz krzewy i nijak nie przypomina on już śródmiejskiego placu, ale zacieniony skwer.

Co nie mniej ważne, nie ma żadnych przeszkód technicznych w dokonaniu takiej zmiany. Odkąd zlikwidowana została stacyjka benzynowa, plac Wyspiańskiego stał się miejscem bezadresowym i poza wymianą małej tabliczki, zmiana nazwy nie będzie generowała żadnych kosztów ani problemów. Co do tabliczki zaś, to nową z największą przyjemnością ufunduje Fundacja Kochania Poznania, która za jeden z celów stawia sobie godne uhonorowanie w naszym mieście marszałka Ferdinanda Focha. Trawestując znaną wypowiedź Winstona Churchilla, powiedzieć by można, że nigdy w dziejach Poznania tak wielu nie zawdzięczało tak wiele jednemu człowiekowi. To, że przez ostatnie dekady poznaniacy nie potrafili uhonorować swego dobroczyńcy, jest wielką kompromitacją i jak najszybciej należy tę wstydliwą sytuację zmienić.

Fundacja Kochania Poznania, której siedziba znajduje się kilkadziesiąt metrów od przyszłego – mamy nadzieję – skweru marszałka Ferdinanda Focha, złożyła już wniosek o nadanie mu tej nazwy w Radzie Miasta. Nasz projekt popierają dwie najbardziej zasłużone organizacje – Towarzystwo Miłośników Miasta Poznania oraz Towarzystwo Pamięci Powstania Wielkopolskiego, a uroczystą oprawę inauguracji tego miejsca zapowiedziało Stowarzyszenie Rekonstruktorów. Jesteśmy przekonani, że Rada Miasta Poznania jednogłośnie podejmie decyzję, na którą wielu poznaniaków czeka od lat, bo niewiele jest postaci, które tak jak marszałek Ferdinand Foch, zasłużyły sobie na wieczną pamięć mieszkańców naszego miasta.


Przebieg działań:

czerwiec 2016 r.

  • publikacja felietonu autorstwa dr Pawła Cieliczko, pt. Foch na Łazarzu na łamach Pulsu Poznania 3(9)/2016

16 listopada 2016 r.

  • złożenie wniosku o zmianę nazwy pl. Wyspiańskiego na skwer Ferdinanda Focha przez Fundację Kochania Poznania

29 listopada 2016 r.

  • Towarzystwo Pamięci Powstania Wielkopolskiego 1918/1919 poparło nasz wniosek o uhonorowanie Ferdinanda Focha

22 czerwca 2017 r.

  • Komisja Kultury i Nauki jednogłośnie poparła wniosek o zmianę nazwy placu Wyspiańskiego na skwer Ferdinana Focha
  • Komisja wystąpiła do Rady Osiedla św. Łazarz o opinię

18 października 2017 r.

  • Otrzymaliśmy informację, iż Rada Osiedla św. Łazarz zaopiniowała pozytywnie nasz wniosek
  • projekt uchwały zostanie przedstawiony na Komisji Kultury i Nauki 26 października, a następnie przedstawiony Radzie miasta.

7 listopada 2017 r. 

  • Radni w trakcie Sesji Rady Miasta Poznania jednogłośnie uchwalili projekt uchwały w sprawie nazwania skweru imieniem Ferdynanda Focha, link,

9 marca 2018 r.

  • planowane otwarcie skweru przy współpracy z Towarzystwem Pamięci Powstania Wielkopolskiego 1918/1918 oraz Radą Osiedla św. Łazarz.
     
    Aktualizacja z dnia 8 marca 2018 r. — termin został przesunięty na 20 kwietnia, ponieważ Miasto Poznań równocześnie planowało otwarcie skweru w innym terminie. Z uwagi na to, że dzięki miastu informacja o zmianie nazwy i uhonorowaniu marszałka może odbić się szerszym echem, zgodziliśmy się na zmianę terminu na 20 kwietnia.

20 kwietnia 2018 r.

  • uroczysta inauguracja skweru Ferdinanda Focha

Media o skwerze:

  • 8 sierpnia 2017 r. – Łazarz.pl –  „Plac Wyspiańskiego ma zmienić nazwę na skwer im. marszałka Focha”,  link 
  • 7 listopada 2017 r. – Radio Poznań – „Marszałek Foch ma swój skwer w Poznaniu. Radni debatują też nad innymi nazwami”, link
  • 7 listopada 2017 r. – Gazeta Wyborcza – „Plac Focha i rondo Sypniewskiego. Nowe nazwy na mapie Poznania”, link
  • 7 listopada 2017 r. – Eska info – „Marszałek Foch ma swój skwer w Poznaniu”, link
  • 9 listopada 2017 r. – Łazarz.pl – „Na Łazarzu będzie Foch – Plac Wyspiańskiego został przemianowany na skwer im. Marszałka Focha”, link,
  • Skwer Ferdynanda Focha – Poznańska wiki – link
  • 14 kwietnia 2018 r. – Radio Poznań – „Skwer Focha zamiast placu Wyspiańskiego”, link
  • 20 kwietnia 2018 r. – Radio Poznań – relacja z inauguracji, link 
  • 20 kwietnia 2018 r. – Portal Samorządowy – Poznań ma skwer Focha, link
  • 20 kwietnia 2018 r. – Poznan.pl – Poznań ma skwer Focha, link
  • 20 kwietnia 2018 r. – Gazeta Wyborcza – W Poznaniu na Łazarzu otwarto nowy skwer. Focha, link
  • 21 kwietnia 2018 r. – e-poznan.pl – Skwer Focha w Poznaniu został oficjalnie otwarty, link