Ulice Kobiet: Ulica Anny Memoraty

Ulice Kobiet: Ulica Anny Memoraty

Opublikowany w Herstoria warta Poznania, Ulice kobiet Tagi ,,,,

ANNA MEMORATA — wybitna czeska poetka

Urodziła się między 1612 a 1615 rokiem w Łożebnicy, niedaleko Leszna. Była córką pastora oraz kaznodziei wspólnoty Braci Czeskich w Lesznie, Andrzeja Jakuba Memoratusa, który ukończył filozofię i fizykę w gimnazjum w Gdańsku. Jej przodkowie emigrowali z Czech do Wielkopolski w połowie XVI wieku, w pierwszej fali uchodźstwa Braci Czeskich przed prześladowaniami na tle religijnym.

Wspierana przez ojca w swoich naukowych aspiracjach uczęszczała do leszczyńskiej uczelni, w której uzdolniona młodzież uczyła się m.in. łaciny, greki, retoryki i niemieckiego. W tym samym czasie pisała wiersze, będące wyrazem ówczesnej kultury literackiej – przede wszystkim panegiryki i wiersze okolicznościowe.

Była poetką pochodzenia czeskiego, piszącą po łacinie. Czuła się jednak obywatelką Rzeczpospolitej, a wręcz Polką, skoro swoje utwory poetyckie podpisywała pseudonimem „Virgo Polona” („Dziewica polska”).

Memorata była jedyną kobietą uczestniczącą w literackim życiu wielonarodowościowego leszczyńskiego środowiska poetów, do którego należeli Johann Heermann, Jan Jonston, Samuel Specht, Jonas Scultetus oraz Christian Teodor Schosser. Ten ostatni był fanem poetyckiego talentu Anny Memoraty, a swój podziw dla młodej poetki wyrażał w wyszukanych łacińskich odach.

Charakteryzowała się dużą samowiedzą literacką, miała świadomość własnych braków warsztatowych i niedociągnięć. Odznaczała się jednak niewątpliwie wybitnym talentem literackim, była młodą intelektualistką, cechującą się przy tym ogromnym urokiem osobistym. Świadczy o tym najlepiej znaczna liczba poświęconych jej wierszowanych laudacji i tekstów pochwalnych.

Zmarła około 1645 roku.

Ulica Anny Memoraty znajduje się na Strzeszynie Literackim.

Swój obecny patronat otrzymała na mocy uchwały z dnia 10 lipca 2018 roku. Inicjatorem projektu nazewniczego jest Fundacja Kochania Poznania

Portret: Agnieszka Zaprzalska

Komentarze