Wiersze o Poznaniu | Eliza Piotrowska: „Legenda o rogalach świętomarcińskich” (fragment)

Wiersze o Poznaniu | Eliza Piotrowska: „Legenda o rogalach świętomarcińskich” (fragment)

Opublikowany w Wiersze o Poznaniu Tagi ,,

Co tam, że od rana pada, co tam, że szaro na świecie,

jedenasty listopada to dzień wyjątkowy przecież!

 

Tłumy cisną  się w kolejce,

każdy na rogala czeka,

mówią ludzie: Wielkie serce

ma ten uśmiechnięty piekarz!

 

Wtem Walenty klasnął w dłonie,

aż zapadła cisza wszędzie:

Moi drodzy, to nie koniec,

bo tak już co roku będzie!

 

Piekarz nie żartował wcale,

rok w rok na straganie stawał,

biednym rozdawał rogale,

możnym rogale sprzedawał.

I co roku Marcin Święty

oraz inne też Marciny

ucztowały (wraz z Walentym)

swoje pyszne imieniny!

 

 

Eliza Piotrowska, Legenda o rogalach świętomarcińskich, Wydawnictwo Miejskie, Poznań 2010, 

Komentarze