Wiersze o Poznaniu | Ewa Cecylia Laskowska: „Poznań — zima”

Wiersze o Poznaniu | Ewa Cecylia Laskowska: „Poznań — zima”

Opublikowany w Wiersze o Poznaniu Tagi ,,

białe ulice schodzą prosto z nieba
stamtąd też lub ze szczytu ratusza zlatują
srebrne i niebieskie gołębie przelatują
w powietrzu ostro jak po szkle
wydzwaniają dzień lub godzinę dwunastą

z tego miasta nie jestem nie byłam nie
znam tutaj świąt ani niedzieli znam bary, dworzec
kina i spadziste uliczki które schodzą na
rynek jak u mnie nad morzem
skąd zjawiły się wiatry które przyniosły mnie
tutaj skąd pojawią się te które mnie zabiorą nie wiem

na razie wystarczy mi wiedzieć, że lubię siedząc
na rynku pozwalać by zwodził mnie falisty bruk
i ptaki nad głową i ten szum kiedy zamknie
się oczy szelest kroków, kolejnych jesieni
a może fal

z tego miasta nie byłam, nie jestem
ani z tego wiersza

styczeń 80

Komentarze