Wiersze o Poznaniu | Włodzimierz Ścisłowski: „Bazar”

Wiersze o Poznaniu | Włodzimierz Ścisłowski: „Bazar”

Opublikowany w Wiersze o Poznaniu Tagi ,,

W „Bazarze” bal znowu… Żyrandole płoną ,

poloneza czas zacząć, a więc każdy pląsa —

doktor Marcinkowski bawi gości grono,

Hipolit Cegielski już podkręca wąsa.

Przez dziesięciolecia Polską tu oddychał

poznańczych schylony pod zaborcy jarzmem:

Chopina melodia ożywała cicha

i wiersz Mickiewicza dźwięczał też odważnie.

 

I stąd Paderewski witał polskie dzieci,

gdy Poznań odwiedził o wolności świcie:

zastał mały płomień i pożar rozniecił —

wybuchło powstanie — odszedł ciemiężyciel.

 

W „Bazarze” bal znowu… Ale sen już pryska,

zgrzytają tramwaje, pędzą samochody,

wśród nich stary „Bazar”, jak gościnna przystań,

trwa trochę zmieniony, ale wiecznie młody.

 

Włodzimierz Ścisłowski, „Bazar”, Poznaj Poznań. Wiersze dla dzieci, Poznań 1990.

Zdjęcie: Tomasz Koryl 

Komentarze